Akcje Disneya osiągają rekordowy poziom i rekordową kapitalizację rynkową w wysokości 300 miliardów dolarów po epickim dniu inwestora

>

Dzień dobry, udziałowcy Disneya. Nacisk na dobro. Gdy amerykańskie giełdy obudziły się w piątek, akcje The Walt Disney Company (DIS) otworzyły się na poziomie około 170 USD za akcję, ustanawiając nowy rekord wszechczasów.

Kapitalizacja rynkowa Disneya, która po otwarciu rynków flirtowała z liczbami sięgającymi 309 miliardów dolarów, po raz pierwszy w historii przekracza 300 miliardów dolarów. Dla porównania, które prawdopodobnie się zastanawiasz, kapitalizacja rynkowa Netflix wynosi około 219 miliardów dolarów.

Kapitalizacja rynkowa to łączna wartość w dolarach wyemitowanych akcji spółki na rynku.





Przeczytaj także:

Więc tak, Wall Street była pod wrażeniem aktualizacji subskrybentów transmisji strumieniowej firmy – i wszystkich innych wielu, wielu ogłoszeń – i nikt nie wydaje się być tak zaniepokojony wzrostem cen.



Kurs akcji Disneya zamknął się w czwartek o 16:00. ET na 154,69 USD za akcję. Teraz jest to procentowe dwucyfrowe więcej.

Akcje po raz pierwszy pojawiły się po godzinach i bardzo wcześnie w trwającym cztery godziny Dniu Inwestora 2020, kiedy ogłoszono liczbę subskrybentów Disney +. Pęd trwał przez cały wieczór i do dzisiejszego poranka.

Przeczytaj także:



Wycena z pewnością rośnie — ale i wydatki.

Według dyrektora finansowego Christine M. McCarthy, Disney+ wydał w 2020 roku około 2 miliardy dolarów na treści. Firma prognozuje teraz, że wydatki na treści wzrosną do 8-9 miliardów dolarów w 2024 r., zwłaszcza po włączeniu szóstej marki usługi przesyłania strumieniowego, Star, która będzie miała gigantyczną międzynarodową obecność.

Poprzednie wytyczne dotyczące tegorocznych wydatków na treści wynosiły około połowy nowej górnej granicy.

Przeczytaj także:

Disney+, który został uruchomiony w listopadzie 2019 r., spodziewa się osiągnąć szczytowe straty w przyszłym roku i przynosić zyski w roku podatkowym 2024, powiedział dyrektor finansowy firmy.

Na dzień 2 grudnia Disney+ miał 86,8 mln subskrybentów. Firma spodziewa się, że do końca roku fiskalnego 2024 liczba ta wzrośnie do globalnych płac w wysokości 230-260 milionów.

To sprawiło, że wszyscy zapomnieli o tym, że nasze parki są w większości zamknięte z powodu koronawirusa, tak jak planowali Bobs — dyrektor generalny Chapek i prezes Iger (na zdjęciu powyżej).

Uwagi