Incel Captain America jest taki doskonały

>

(Ten artykuł zawiera spoilery dotyczące Cały świat patrzy, czwarty odcinek serialu Marvel Disney+ The Falcon and Winter Soldier)

John Walker (Wyatt Russell), znany również jako nowy Kapitan Ameryka, pokazał nam w tym tygodniu swoje prawdziwe ja w The Falcon and the Winter Soldier – na więcej niż jeden sposób.

Nowy Czapka z trudem czuje się, jakby należał do świata pełnego bogów, kosmitów i super żołnierzy, i to nie bez powodu. Jest po prostu zwykłym żołnierzem, którego rząd USA postanowił nazwać nowego Kapitana Ameryką bez konsultacji, o ile wiemy, z jakimikolwiek obecnymi bohaterami MCU. Nie został wyszkolony do walki w tych bitwach, więc oczywiście zostanie okrzyknięty.





jak sprawić, by twój związek działał?

Przeczytaj także:

A więc mamy nowego Kapitana Amerykę, który jest po prostu śmieciem w swojej pracy. Jest zawstydzony i na pewno wygląda na to, że nie spał z powodu swojej frustracji, że został odsunięty na bok przez prawdziwych bohaterów. Istnieje proste rozwiązanie tego problemu: nawiąż współpracę z Samem i Buckym i podążaj za ich przykładem.



Ale ten Toksyczny Kapitan Ameryka nie może tego zrobić. On jest zwariowanym Kapitanem Ameryką. Powinien być liderem. Nie może przyjmować rozkazów od tych… pomocników. Nawet jeśli są od niego lepsi we wszystkim. Nawet jeśli wcześniej walczyli z nadludzkimi ludźmi – i gorzej – wcześniej. Mimo że mają jakiś pomysł, jak swobodnie działać w ten sposób, a John Walker nie. Program nazywa się The Falcon and the Winter Soldier, ale ten facet uważa, że ​​powinien to być program Kapitana Ameryki.

Przez większość odcinka nowy Kapitan Ameryka jest po prostu wielkim klaunem, kipiącym z wściekłości z powodu swoich licznych niedoskonałości. Jak jakiś rodzaj forum dyskusyjnego, zastanawiającego się, kiedy w końcu porozmawiamy o prawach MĘŻCZYZN.

Przeczytaj także:



gdzie odbywa się wyjmowanie noży?

A potem dostaje ostatnią fiolkę serum super żołnierza. I umieszcza te rzeczy w swoim ciele. I kończy na Kapitanie Clown.

Dawno temu w Captain America: The First Avenger, twórca oryginalnego serum super żołnierza, Abraham Erskine (Stanley Tucci), powiedział, że „serum wzmacnia wszystko, co jest w środku. Tak więc dobro staje się wielkie — zło staje się gorsze. Steve Rogers był dobrą sytuacją i wygląda na to, że John Walker jest drugą.

To był dość dziwny łuk dla Johna o Sokole i Zimowym Żołnierzu. Początkowo był przedstawiany jako idealista i podekscytowany pomaganiem ludziom, ale tak szybko przeszedł od tego do bycia narzędziem bez większej decentralizacji. Był po prostu dobrym facetem, a potem krzyczał na prawdziwych superbohaterów za to, że są tak dobrzy w swojej pracy, że sprawiają, że wygląda źle.

Przeczytaj także:

Ale podoba mi się, gdzie skończyliśmy. Lubię patrzeć, jak ten śmieciarz ze złością bije złych ludzi, ponieważ po prostu ich nienawidzi, a potem szarpie mundur i tarczę, bijąc faceta na śmierć na oczach tłumu ludzi, aby zemścić się za jego rannego lub martwego partnera. To obrzydliwe i było tak niewiarygodnie złe, a także było to absolutne dreszczyk emocji.

jak praktykować miłość do siebie

Chciałbym, żeby The Falcon i Zimowy Żołnierz poszli na całość z tą dekonstrukcją, sprawiając, że Kapitan Ameryka stał się po prostu kreskówkowo złym, jednobrzmiącym złoczyńcą. Zwykle MCU za bardzo lubi humanizować swoich złych ludzi, ale właśnie dostaliśmy Agathę na WandaVision, która podąża dokładnie tą ścieżką. Agata nie miała żadnych warstw i nie miała motywacji innej niż zdobycie większej mocy.

Dlaczego nie zrobić tego samego z New Cap?

Uwagi