Recenzja filmu „Shadow in the Cloud”: Chloe Grace Moretz walczy z Gremlinami z II wojny światowej w skandalicznie zabawnym filmie B

>

Shadow in the Cloud to obraz wojenny i film o potworach, który przed zakończeniem zagłębia się w jeden lub dwa gatunki, ale reżyserka i współscenarzystka Roseanne Liang (My Wedding and Other Secrets) nigdy nie zwalnia tempa. To rodzaj filmu, w którym śmiejesz się z moxie filmowca, a jednocześnie krzyczysz z napięcia.

Liang i współscenarzysta Max Landis unikają wielu śmiałych ruchów – w tym umieszczania swojej bohaterki w ciasnej, odosobnionej przestrzeni przez pierwsze pół godziny i ograniczania jej komunikacji z innymi postaciami do głosów w kanale radiowym – ale w końcu , Shadow in the Cloud odnosi sukcesy tak często, że widzowie będą bardziej skłonni pominąć niektóre luki w wewnętrznej logice.

Po otwierającej animowanej sekwencji, która parodiuje Bajki o II wojnie światowej Warner Bros. wyprodukowany dla Sił Powietrznych o mitycznych gremlinach, które uważano za źródło awarii samolotu, śledzimy kapitan Maude Garrett (Chloë Grace Moretz), gdy w ostatniej chwili wskakuje na bombowiec B-17, niosąc ze sobą skórzane etui zawierające to, co mówi, to ładunek tajny. Mężczyźni na pokładzie, z jednym wyjątkiem, są wulgarni, wrogo nastawieni lub lekceważący na myśl o posiadaniu pasażerki, a kapitan zmusza ją do jazdy na wieżyczce kulowej podczas startu, dopóki nie zrozumie, dlaczego tam jest.





Obejrzyj wideo:

pokarmy, które sprawiają, że Twoja skóra świeci

(Ten wieżyczka kulowa jest ta bańka na dnie myśliwca, gdzie jedyną rzeczą oddzielającą strzelca od swobodnego spadania jest jedna odwrócona szklana kopuła. W pewnym momencie w szkole średniej mogłeś nauczyć się wiersza Randalla Jarrella „Śmierć strzelca z wieżyczką kulową”).



Ze swojego punktu obserwacyjnego Maude widzi rzeczy, których nie widzą inni lotnicy, od japońskiego samolotu szpiegowskiego po coś, co wydaje się być prawdziwym potwornym gremlinem, poruszającym się pod spodem samolotu. Ale ponieważ mężczyźni są predysponowani, by nie traktować jej poważnie – a później odkrywają luki w jej historii dotyczącej tego, kim jest i dlaczego tam jest – na początku nie słuchają.

Obejrzyj wideo:

A potem zaczynają się dziać rzeczy, a Shadow in the Cloud wskakuje na wyższy bieg, łącząc walkę powietrzną i przerażające czołgi, które uderzają przez resztę filmu. Liang i montażysta Tom Eagles (Jojo Rabbit) utrzymują czas poniżej 90 minut, ale mają wystarczająco dużo emocji (i okazjonalnych chwil napięcia w gardle) na trzy inne filmy.



To rodzaj filmu typu „mix-and-match” — jak uniwersalny horror najeżdżający wojenną przygodę Warner Bros., łączący historię z lat 40. z zdecydowanie muzyką z lat 80. autorstwa Mahui Bridgmana-Coopera — ale to wszystko łączy się w całość. Nawet największy moment WTF scenariusza, obejmujący zawartość walizki Maude, dostaje przepustkę, ponieważ jest to pomost do niektórych z najbardziej pulsujących momentów filmu.

Przeczytaj także:

Biorąc pod uwagę, że męska obsada filmu (w tym Nick Robinson, Taylor John Smith, Beulah Koale i Byron Coll) spędzają większość filmu jako głosy poza ekranem, jest to dosłownie przedstawienie Moretza, a ona wyraźnie cieszy się, gdy może przejść pełną Sigourney Weaver, rzucając zmęczona stereotypami płci przez okno, gdy pielęgnuje jedną ręką, drugą strzelając z broni i bijąc potwory.

Shadow in the Cloud ma tę hałaśliwą energię z filmu klasy B i przypomina, że ​​narracyjna bezwstydność jest dopuszczalna, a nawet mile widziana w rękach pewnego gawędziarza.

Uwagi